Wielka Brytania bez energii węglowej pierwszy raz od 135lat

W zeszły piątek, 21 kwietnia, National Grid poinformował świat o tym, że Wielka Brytania, pierwszy raz od czasów rewolucji przemysłowej, przez 24h nie korzystała z energii węglowej. W czwartek po raz pierwszy odkąd zaczęto używać paliw kopalnych, jedyna czynna jeszcze na wyspach elektrownia West Burton 1, została wyłączona na pełne 24h. Podczas tej doby ok 50% energii pochodziło z elektrowni gazowych, ok 21% z elektrowni nuklearnych, pozostałe źródła energii stanowiły źródła odnawialne oraz import energii (8,3%) dzięki połączeniom międzysystemowym. Nie jest to pierwszy raz kiedy na wyspach wyłączono elektrownie węglową. Dotychczasowy rekord wynosił 19h i został osiągnięty w maju 2016 roku.
Wielka Brytania, w roku 1882, gdy Thomas Edison otworzył elektrownię Holborn Viaduct, stała się pierwszym na świecie krajem korzystającym z energii węglowej, a już niedługo stanie się krajem zupełnie wolnym od czarnej energii. Dane wskazują, że w roku 2016 prąd pochodzący z paliw kopalnych stanowił jedynie 9% całkowitej ilości energii. Ponadto w roku 2015 nie tylko zamknięto ostatnią na wyspach głębinową kopalnię węgla kamiennego Kellingley Colliery, ale zapowiedziano również całkowite wyłączenie ostatniej elektrowni już w roku 2025 i całkowite wyeliminowanie energii węglowej ze źródeł energii zasilających Wielką Brytanie.
Dzień, w którym nie pracowałyby elektrownie węglowe całkiem niedawno był czymś niewyobrażalnym. Jeszcze w 2012 roku, 40% całkowitej energii Wielkiej Brytanii pochodziło właśnie z węgla. W ubiegłym roku 24% energii dostarczały odnawialne źródła. Być może już niedługo elektrownie węglowe staną się tylko wspomnieniem, a prym zacznie wieść zielona, czysta energia.