PRZYDOMOWE MAGAZYNY ENERGII – CZY ZASTĄPIĄ NET-METERING?

Szczyt produkcji energii elektrycznej z fotowoltaiki przypada na godziny południowe lub wczesne popołudnie, natomiast w przypadku gospodarstw domowych szczyt zapotrzebowania na energię przypada na późne popołudnie, a nawet wieczór.

Kiedy tylko Tesla przedstawił swój nowy akumulator dla systemów domowych, Powerwall, którego koszt wynosi ok. 350 dolarów/kWh (do 2020 planowany jest spadek tej ceny do 200 dolarów/kWh), temat przechowywania energii w przydomowych akumulatorach stał się znów popularny.

Po przedstawieniu przez Teslę możliwości korzystania z energii z paneli fotowoltaicznych w czasie najwyższego zapotrzebowania, zaczęto się zastanawiać, czy do niedawna drogi system magazynowania zastąpi net-metering oraz sprawi, że systemy off-gridowe znacznie zyskają na popularności.

W krajach, w których dozwolony jest pełny net-metering, nie jest jasne, jak mógłby on zostać zastąpiony poprzez przydomowe systemy magazynowania. W końcu sam net-metering traktuje sieć elektroenergetyczną jak tymczasowy magazyn energii. Zalety tradycyjnego magazynowania energii są w tym przypadku ograniczone. Nie mniej jednak, w miejscach, gdzie nie obowiązuje net-metering lub gdzie jest on obciażony znacznymi dodatkowymi opłatami (tj. za przesył i dystrybucję), tanie przydomowe magazyny energii mogą stanowić doskonałe rozwiązanie. Możliwe, że będzie to również dotyczyć polskiego rynku.

Zgodnie z artykułem Stevena Bushonga, który pojawił się w Solar Power World, są miejsca, w których net-metering był dowolony od wielu lat i gdzie zakłady energetyczne zaczęły opóźniać przyłączanie nowych instalacji fotowoltaicznych. To spowodowało z kolei konieczność wymiarowania systemów fotowoltaicznych w ten sposób, by produkcja energii z tych systemów pokrywała wyłącznie zapotrzebowanie, nie generując wielu nadwyżek. Tacy klienci mogliby stanowić potencjalny rynek dla przydomowych magazynów energii.

Co więcej, opłacalność systemów fotowoltaicznych, które korzystają z akumulatorów połączeniu z magazynami energii w dużym stopniu zależy od struktur stawek za energię elektryczną. Magazynowanie energii będzie miało sens w momentach, gdy stawki w godzinach szczytowych są znacznie wyższe od stawek za energię w godzinach pozaszczytowych. Nie mniej jednak, są sytuacje gdy konsumenci energii wcale nie korzystają z taryf strefowych albo przedsiębiorstwo energetyczne nie daje im takiej możliwości. Jeśli natomiast fluktuacje taryf są znaczne w porównaniu z taryfami nocnymi, spowoduje to dylemat pomiędzy wyborem większego systemu fotowoltaicznego a większym magazynem energii.

Struktura taryf energetycznych w danym miejscu determinować będzie przyszłość rozproszonych przydomowych systemów magazynowania.

 Źródło: Solar Power World, Steven Bushong