Towarowa Giełda Energii chce umożliwić handel wsparciem uzyskanym w wyniku aukcji OZE

W Holandii system aukcyjny dla odnawialnych źródeł energii się nie sprawdził. Aż 90% wygranych w wyniku rozstrzygnięcia aukcji projektów nie zostało nigdy zrealizowanych. Jest pomysł na uniknięcie tego problemu w Polsce.

Towarowa Giełda Energii proponuje stworzenie systemu, który umożliwi handel wsparciem dla OZE. Polska Ustawa o OZE tego nie przewiduje, więc najprawdopodobniej potrzebna będzie jej nowelizacja.

Inicjatywa TGE polega na handlu wsparciem uzyskanym w wyniku aukcji, których wprowadzenie przewiduje Ustawa o OZE. Oferty złożone na aukcji rywalizują między sobą ceną wytwarzania energii w odnawialnym źródle, z podziałem na technologie, miejsce przyłączenia oraz wolumen produkcji.

Losy Ustawy o OZE ważą się jeszcze dzisiaj w Senacie, jednak TGE analizuje już możliwości na zagospodarowanie tego rynku, które mogłyby wspomóc handel bez zmiany parametrów wsparcia. Jak tłumaczy na łamach Pulsu Biznesu prezes TGE, Jerzy Łazor, nie będą to ani notowania giełdowe ani fixingi, ale raczej przetargi lub tabele ofert.

Obecnie obowiązującym systemem wsparcia jest system zielonych certyfikatów, który ma zostać podtrzymany do 2015 roku. Pierwsza aukcja ma zostać zorganizowana za rok. Postulaty o przesunięcie tego terminu, głównie poprzez branżę wiatrową, nie zyskały jednak poparcia. Więcej można przeczytać tutaj.

Puls Biznesu